wtorek, 3 lutego 2026
Dziki, mroczny brzeg – Charlotte McConaghy
poniedziałek, 9 czerwca 2025
Kolaborantka – Barbara Wysoczańska
wtorek, 15 kwietnia 2025
Ostatnie dni w Berlinie – Paloma Sánchez-Garnica
niedziela, 6 kwietnia 2025
Zbieracze borówek – Amanda Peters
Joe i Norma – z pozoru dwie oddzielne historie. Dość szybko czytelnik orientuje się kim jest Norma dla Joe’go. I wydawać by się mogło, że już nic ciekawego i zaskakującego w miarę czytania wydarzyć nie może… A jednak powieść ma jakąś magiczną siłę przyciągania. Finału właściwie możemy domyśleć się niemalże od początku, ale tutaj ważniejsza jest droga, jaką pokonują dwie rodziny: Joe’go i Normy, by odnaleźć spokój.
Książka o przeżywaniu straty, poczuciu winy. I ogromnej sile rodziny. Nadziei, która pozwala przetrwać najgorszą traumę. Co nas określa? Korzenie, czy otoczenie, w którym się wychowujemy? Gdzie szukać swojej tożsamości?
Toczy się dość powolnie. Skupia na relacjach. Przyznam, że fabuła jest nierówna. W połowie troszkę przeciągnięta, ale jak wspominałam – nie można się mimo tego od niej oderwać.
Warto poświęcić czas tej powieści.
CYTATY:
„Są na tym świecie rzeczy ważniejsze niż przypisywanie sobie zasług.”
„Im jesteśmy starsi, tym czas szybciej nam płynie, jakby wszechświat popychał nas w stronę mety, by zrobić miejsce dla młodszych i silniejszych; każe nam odhaczyć swoją niewiele znaczącą bytność na tym świecie i zniknąć.”
piątek, 8 listopada 2024
Nigdy się nie poddam – Barbara Wysoczańska
czwartek, 12 września 2024
Obiecaj, że wrócisz – Barbara Wysoczańska
piątek, 29 grudnia 2023
Demon Copperhead – Barbara Kingsolver
poniedziałek, 13 listopada 2023
Cena wolności – Barbara Wysoczańska
czwartek, 27 lipca 2023
Aktoreczka – Barbara Wysoczańska
czwartek, 20 lipca 2023
Złodziejka listów – Anna Rybakiewicz
wtorek, 23 maja 2023
Jak dzikie gęsi – Agnieszka Olejnik
niedziela, 26 marca 2023
Mengele. Anioł śmierci z Auschwitz – Max Czornyj
niedziela, 5 marca 2023
Miłość w Zakopanem – Agnieszka Jeż
sobota, 31 grudnia 2022
Świat na nowo – Barbara Wysoczańska
piątek, 19 sierpnia 2022
Tysiąc pocałunków – Tillie Cole
piątek, 5 sierpnia 2022
Zaginiony chłopiec – Nicole Trope
wtorek, 12 lipca 2022
Dziewczyna z Berlina – Kate Hewitt
czwartek, 31 marca 2022
Jestem mordercą – Max Czornyj
Tej książki wołałbym
nie przeczytać. Ale nie dlatego, że jest zła literacko, tylko dlatego, że jest
o bezgranicznie złym człowieku i zwyczajnie wołałbym, aby taki ktoś nigdy nie
istniał.
Sprawa austriackiego
seryjnego mordercy Jacka Unterwegera jest dość znana: skazany za brutalne
morderstwo w wieku 24 lat trafia do więzienia, w którym przechodzi rzekomo
udaną resocjalizację. Za kratami wydaje autobiografię, pisze wiersze,
opowiadania, wzbudza zainteresowanie wśród elit – ludzi kultury, sztuki i
polityki, którzy wspierają jego starania o uwolnienie. Po piętnastu latach
opuszcza więzienie.

Unterweger oszukał
wszystkich. Wszyscy uwierzyli w jego odmianę, a tymczasem było to doskonale i
świadomie przez niego zakamuflowane ZŁO. Był cwanym mordercą-aktorem i
przebiegłym manipulatorem. Czystą podłością. Po wyjściu z więzienia pławił się
w aurze zresocjalizowanego celebryty-dziennikarza i… zabijał. Długo nie padł
najmniejszy cień podejrzenia, że może mieć związek z odrażającymi morderstwami
kobiet, które tak łatwo poddawały się jego powierzchownemu urokowi.
Pan Max Czornyj
zastosował narrację znaną mi z „Bestii z Buchenwaldu” – oddał głos głównemu
bohaterowi. I podobnie czułam niesmak do samej siebie, że „pozwalam”, aby moją
uwagę przykuł człowiek tak wypaczony i tak obrzydliwie przekonany o własnej
wyjątkowości. Czy rzeczywiście za jego złamaną psychiką może stać totalnie
zdewastowane dzieciństwo? Nie wiem, i przyznam, że absolutnie mnie to nie interesuje,
bo nie chcę szukać usprawiedliwienia dla czynów tego człowieka. Opisy zbrodni
są w tej powieści tak realistyczne, że trudno się je czyta. Bardzo trudno.
Polecam osobom, które
naprawdę nie mają problemów z czytaniem makabrycznych szczegółów zbrodni – Pan
Max Czornyj nie zawodzi :)
Podobał się mi też zastosowany już we wspomnianej przeze mnie „Bestii…” zabieg uwiarygodniania kolejnych faktów z życiorysu Unterwegera – przywoływanie informacji źródłowych. To czyni, że powieść nabiera cech dokumentu. Literackiego, bardzo dobrego dokumentu.

















.jpg)


