Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terror. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 sierpnia 2023

Opowieść podręcznej – Margaret Atwood

„Niegodnie, niesprawiedliwie, nieprawdziwie.” – takie zdanie pojawia się w tej powieści i właściwie jest jej najkrótszym streszczeniem.


Pewne książki trzeba przeczytać. Dlatego sięgnęłam po „Opowieść Podręcznej”. Nie oglądałam serialu, nakręconego w oparciu o tę fabułę, ale oczywiście miałam świadomość o czym jest książka i o czym film. Znam ikonograficzne stroje Podręcznych. I wiem o co chodziło w dystopijnej Republice Gileadzkiej.

Mimo tej wiedzy, książkę czytało się mi… niewygodnie. W znaczeniu emocjonalnym. Niby to fikcja, w pewnym sensie fantastyka naukowa, ale… jak w krzywym lustrze odbija się w niej prawdziwa sytuacja kobiet żyjących w różnych współczesnych (!) kulturach. I to jest przerażające… Staram się przesłanie tej powieści oderwać od rzeczywistości, od kontekstu politycznego i społecznego, nie mniej ta wizja jest przygnębiająca. „Opowieść podręcznej” ukazuje absurdalne zło wszelkiego rodzaju skrajnych przekonań i do czego może prowadzić ślepa wierność jakimkolwiek dogmatom. Obraz uprzedmiotowienia roli kobiety w tej powieści nie tylko mnie bulwersuje, ale zwyczajnie… obrzydza.

Tę książkę powinien przeczytać każdy człowiek, ku przestrodze – wejście na drogę jakiegokolwiek fanatyzmu jest zgubne.


Zapisane cytaty:

„Dobrze jest mieć przed sobą jakiś drobny, łatwo osiągalny cel.”

„Czasami nic nie mówić, też jest niebezpiecznie.”

„O wszystkim decyduje kontekst.”

„Nolite te bastardes carborundorum.”

„Lepiej” nigdy nie znaczy lepiej dla wszystkich. Zawsze dla niektórych jest gorzej.”


środa, 2 sierpnia 2023

Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej – Barbara Demick

Wyobraź sobie, że:

  • Na ulicy nie możesz pocałować ukochanej osoby. Ani iść z nią za rękę.
  • Jeśli chcesz kupić rower, albo zegarek, oprócz pieniędzy musisz mieć ZEZWOLENIE odpowiedniego urzędu na zakup tych dóbr.
  • Codziennie musisz specjalną ściereczką przecierać portret panującego Wodza, który OBOWIĄZKOWO musisz powiesić na największej ścianie w mieszkaniu, a obok nie wolno ci powiesić żadnego innego obrazu. Nawet zdjęcia rodzinnego.
  • Nie możesz wieczorem czytać, słuchać muzyki, bo nie masz prądu. Prąd jest włączany od czasu do czasu, na krótko. W najtrudniejszym momencie historii Korei (po upadku ZSRR, od którego gospodarczo była uzależniona) prąd włączany był dwa razy w roku, przy okazji świętowania urodzin Kim Ir Sena, a potem rocznicy jego śmierci.
  • Jeśli chcesz odwiedzić rodzinę mieszkającą w innym mieście, musisz otrzymać pozwolenie na podróż.
  • Pjongjang, stolicę swojego kraju możesz odwiedzić tylko po uzyskaniu urzędowej zgody. UWAGA: jeśli jesteś osobą z niepełnosprawnością, takiej zgody nie uzyskasz! Bo stolica Twojego kraju jest fałszywą wizytówką dla zagranicznych gości. A w kraju ludowego „dobrobytu”, nie ma miejsca dla odmienności.
  • W roku 1995, szczytowym okresie głodu w Korei Północnej została wytrzebiona cała populacja żab. Rok później z ulic zniknęły bezpańskie psy. Jak myślisz – dlaczego?
  • Jeśli przyszłoby ci do głowy założenie zbyt krótkiej spódniczki, obcisłej, kolorowej bluzki, albo – o zgrozo! – niebieskich dżinsów – licz się z możliwością osadzenia w więzieniu.
  • Do końca lat 90-ych XX wieku 20letni mężczyźni nie mieli żadnej wiedzy na temat płciowości kobiet – nie wiedzieli, że kobiety miesiączkują.
Ta książka jest tak boleśnie absurdalna, że naprawdę trudno uwierzyć, że opisuje PRAWDZIWY kraj, życie PRAWDZIWYCH ludzi.

I chociaż autorka opowiada historię kilku tylko bohaterów, którym udało się uciec z tego nierealnego państwa, i skupia się głównie na najtrudniejszym okresie, uwierzcie – nóż się w kieszeni otwiera!

Bardzo polecam, świetny reportaż.