Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 sierpnia 2025

Krąg kobiet pani Tan – Lisa See

„Czasami dostrzegamy tylko to, co chcemy widzieć, i co służy naszym celom.”

Bardzo lubię takie książki… Zakorzenione głęboko w historii, osnute na faktach, a jednocześnie przeniknięte duchem innej kultury: odległej, a zarazem bliskiej w swojej uniwersalności. „Krąg kobiet” to opowieść spleciona z losów kobiet, które, mimo że przyszło im żyć w świecie pełnym ograniczeń, nakazów i konwenansów, potrafiły odnaleźć w sobie siłę, by podążać własną drogą.


To książka niezwykle kobieca, bo mówi o kobiecych sprawach, doświadczeniach i dylematach. Mądra, dojrzała, prawdziwa. I choć jej akcja toczy się w epoce tak odległej jak panowanie dynastii Ming w Chinach, jej przekaz wciąż pozostaje zaskakująco aktualny. Losy bohaterek wywołują silne emocje, a obrazy przywoływane przez autorkę długo nie dają o sobie zapomnieć. Trudno pozostać obojętnym wobec opisu rytuału krępowania stóp, okrutnej tradycji, która dziś wydaje się niepojęta, a jednak przez wieki była nieodłącznym elementem życia kobiet z wyższych sfer w Chinach.

To nie tylko spotkanie z ciekawą fabułą, ale też prawdziwa podróż poznawcza. Zanurzamy się w świat XV-wiecznych Chin, codzienności kobiet, ich wychowania, rytuałów, społecznych powinności. Poznajemy mentalność tamtych czasów, rolę rodziny, małżeństwa, macierzyństwa. Obserwujemy, jak dziewczęta od najmłodszych lat przygotowywane są do pełnienia określonych ról: posłusznej córki, żony, matki.

W świecie pełnym ograniczeń pojawia się postać Tan, dziewczyny, którą jej babcia od dzieciństwa przygotowuje do zawodu… lekarki, tak, by mogła służyć innym kobietom. To historia o przekazywaniu wiedzy, ale też o buncie, determinacji i wewnętrznej sile, która pozwala przekraczać granice narzucane przez społeczeństwo i tradycję.

„Krąg kobiet” to powieść, która nie tylko wciąga bez reszty, ale również porusza. Książka z gatunku nieodkładalnych ze względu na bogactwo treści, emocji i refleksji.

Pasjonująca, piękna, mądra. Bardzo polecam.



poniedziałek, 13 listopada 2023

Chiński obwarzanek. Od Tajwanu po Tybet, czyli jak Chiny tworzą imperium – Michał Lubina

Chiny to dla mnie kraj stereotypów: ryż, wszechobecne na towarach etykiety made in china, słynna „polityka jednego dziecka”, szybkie jedzenie w „chińczyku” na wynos, chiński mur, którego tak naprawdę wcale nie widać z kosmosu. I jeszcze powierzchowne informacje zapamiętane z lekcji historii: kult jednostki, rewolucja kulturalna, masakra na placu Tiananmen w 1989. Wspomnienie dzieciństwa: chiński piórnik, pachnąca chińska gumka do wycierania – to było marzenie każdego ucznia. Tyle.


Z taką (nie)wiedzą przystąpiłam do lektury, zadając sobie pytanie: dlaczego Chiny urosły współcześnie w taką potęgę ekonomiczną? Przecież to do bólu komunistyczny kraj, któremu w dodatku obce są prawa człowieka?

Rozwój gospodarki tego regionu to z pewnością efekt sprzyjania zagranicznym inwestycjom, ale też niskie koszty produkcji, a nade wszystko zakorzeniony w chińskiej mentalności szacunek i kult wobec pracy.

To bardziej książka popularno-naukowa niż reportaż i na pewno przybliża do zrozumienia Chin. Wymaga sporej uważności od czytelnika. Zmusza do skupienia uwagi poprzez nagromadzenie informacji powszechnie nieznanych.

Całość podzielona jest na części, w których omawiana jest w kontekście historycznym problematyka współzależności z Chinami kolejnych terytoriów: Tajwanu, Hongongu, Makau, Ujgurii, Tybetu, Mandżurii, Mongolii. Poznajemy więc Chiny peryferyjne i regiony, które w całości lub w części poddały się wpływom tego gospodarczego i politycznego kolosa, i te które jeszcze się mu opierają.

Cenne w tym wydawnictwie jest to, że wiedza akademicka podana jest w sposób bardzo przystępny i wzbudzający zainteresowanie. Czuć, że autor to nie tylko znawca historii i gospodarki Chin, ale też wielki ich pasjonat. Szanuje czytelnika, który może dysponować znikomą wiedzą o problemach, historii i współczesności Państwa Środka. Przywołuje swoje własne doświadczenia, spostrzeżenia i przygody, których doświadczył podczas licznych podróży azjatyckich.

Dla mnie osobiście najciekawsze były części poświęcone Tybetowi i Mongolii. Z pewnością ze względu na to, że w pewnym stopniu kultura i historia tych krajów była mi wcześniej znana, w przeciwieństwie do pozostałych omawianych w książce.

Książka będzie miała swoją premierę 22 listopada – nie przeoczcie jej, jeśli interesujecie się dalekim wschodem, czy też po prostu ciekawi was współczesna polityka i gospodarka.

Dziękuję Wydawnictwu @szczeliny_ 
za zaproszenie do przedpremierowej lektury książki.

wtorek, 28 marca 2023

Krzesło do krępowania – Kathryn Harrison

Książka ma mroczny urok, bo mroczne są losy kobiet, które w większości stanowią bohaterki powieści. Zarówno główna – Chinka May, jak i drugoplanowe, są spętane tradycyjną rolą kobiety w Chinach i Europie na początku XX wieku (rzecz dzieje się w Szanghaju, Londynie oraz Nicei). Siłą powieści było dla mnie zderzenie obyczajów i mentalności chińskiej z kulturą zachodu. Szczególnie poruszający okazał się wiodący wątek – rytuał krepowania stóp Chinek, tak by uczynić je jak najbardziej małymi. Okaleczane dziewczęta wyrastały na niezdolne do samodzielnego, swobodnego życia kobiety. Zdane na łaskę rodziny i uzależnione od innych. Zwyczaj ów funkcjonował w tym kraju przez stulecia, oficjalnie zakazany po powstaniu Republiki Chińskiej w 1912 roku, ostatecznie został wyeliminowany dopiero po II wojnie światowej.


May jako mała dziewczynka została poddana temu rytualnemu zabiegowi, który na zawsze zdefiniował jej życie. Wykształcona, z silnie rozbudzonym poczuciem niezależności kobieta, zdobyła się na ucieczkę przed zaaranżowanym małżeństwem z majętnym i posiadającym już trzy żony handlarzem jedwabiem. Z własnej woli podjęła pracę w domu publicznym, gdzie poznała mężczyznę, który zafascynowany jej osobowością i nieprzeciętną urodą, poślubił ją. May została włączona do rodziny Artura.

Pomimo tego, że mąż obdarzył ją szczerą miłością i szacunkiem, jej losy przejmują. May skrywa tyle tajemnic… Osią powieści jest wyjątkowa więź, jaka połączyła główną bohaterkę z siostrzenicą jej męża – Alice.

Powieść pod wieloma aspektami odważna, pozbawiona tabu i obfitująca w naturalistyczne sceny. Lektura dość wymagająca ze względu na niezaznaczone wyraźnie ramy czasowe; autorka swobodnie meandruje pomiędzy latami i miejscami rozgrywanej akcji. To w pewnym stopniu utrudnia płynne śledzenie wydarzeń. Pomimo tego to dobra literatura. Cieszę się, że wypatrzyłam tę książkę w swojej bibliotece.

Zapisane cytaty:

„Młodość potrafi znaleźć optymizm.”

„Dzięki pieniądzom można zrekompensować sobie każdą niedogodność.”